Stare Polskie filmy na darmowej licencji.
Dlaczego stare Polskie filmy nie są, dostępne za darmo w internecie ? Koszt dla państwa żaden. Wystarczy opublikować je w internecie na jakiejś wolnej licencji i po kłopocie, BitTorrent zrobi resztę. To naprawdę jest takie proste, utrzymaniem takiego trackera zajęła firma wyłoniona w przetargu. Filmy oczywiście na wolnej licencji i prywatne serwisy równie dobrze mogły by ten film publikować na swoich stronach albo sprzedawać na DVD. Ile książek i utworów muzycznych muzycznych można by udostępnić tą samą drogą
Oto fragment artykułu z Gazety Wyborczej :
“…Otwórzmy serwer ze starymi polskimi filmami przed i powojennymi. Niech fani ściągają. Na zdrowie im, i na zdrowie nam. Kto potrafi wymienić choćby jedno nazwisko polskiego reżysera przedwojennego. Kto potrafi wymienić tytuły filmów Buczkowskiego, Jakubowskiej, Rybkowskiego? Mamy wspaniały dorobek w filmie krótkometrażowym od Bossaka, przez Karabasza do Kieślowskiego. Przecież nie ma sposobu dotarcia do tych tytułów. Zróbmy darmową Filmotekę Narodową w przestrzeni internetowej. Nakłady minimalne. Być może udałoby się. Że nikt się na tym nie wzbogaci? To nieprawda. Dostęp do tych filmów byłby darmowy, lecz ci, którzy zobaczyliby te filmy staliby się bogatsi. Bogatsi o świadomość kulturowego continuum swego kraju…” (Piotr Szulkin, http://www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4220260.html)
Wystarczy tylko trochę dobrej woli
Loading...
No powiedzmy, ze nieco wiecej niz odrobine…
Pomysl zacny i podpisuje sie pod nim. Zanim jednak to sie zrobi pozostaje sprawdzenie praw autorskich do tychze filmow i tu daje glowe, ze te prawa nie wygasly – slowem dzis jest tak, ze jesli ktos bedzie miec mozliwosc zarobienia na czyms to nie odda za darmo.
Ale… pewno jakas czesc filmow i owszem moglaby byc dystrybuowana tym sposobem, a to przez pobieranie lub ogladanie online – i tu trzeba by mocnej infrastruktury.
kinoman - czerwiec 20, 2007 at 13:22
blond
Grzegorz Cielma - kwiecień 14, 2008 at 2:47